Zeszłoroczny strajk policji i innych służb mundurowych ma gigantyczny wpływ na budżet naszego państwa. Jak podaje RMF FM, w ciągu pięciu miesięcy, od lipca do listopada, akcja protestacyjna policji ograniczyła wpływy do budżetu o prawie 400 000 000 złotych.

Autor: Patryk Byczek
Dodano: 03.01.2019
Udostępnij:

Mniej mandatów

Od lipca do listopada spadła liczba wystawionych mandatów. W porównaniu do tego samego okresu w roku 2017 Policjanci wystawili o 3 000 000 mandatów mniej. Należy wiedzieć i pamiętać, że efektem tego nie jest jednak rosnący wskaźnik bezpieczeństwa na drogach. Wszystko spowodował strajk Policjantów, który rozpoczął się na początku lipca ubiegłego roku. W okresie od 10 lipca (start strajku) do 8 listopada mundurowi zamiast mandatu wybierali słowne pouczenia.

Strajk Policji

Policjanci postanowili podnieść strajk ze względu na, między innymi, małe wynagrodzenia. Mundurowi oczekiwali:

– podwyżek o 650 złotych,
– płatnych zwolnień lekarskich,
– wyższych stawek za służby w dni ustawowo wolne,
– zwiększona stawka za nadgodziny,
– lepszego systemu emerytalnego.

Ponadto Policjanci byli w wypełnianiu swoich obowiązków bardzo skrupulatni, drobiazgowi i dokładni. Prowadzone w ten sposób czynności to odpowiednik tak zwanego „strajku włoskiego”.

Mniejsze wpływy do budżetu

Jak podało RMF FM, 3 000 000 mniej mandatów to mniej więcej 400 000 000 złotych mniej w budżecie państwa. W roku poprzednim w ciągu tych pięciu miesięcy wystawiono 14 000 000 mandatów, natomiast w trakcie zeszłorocznego strajku jedynie 11 000 000.

Po zakończeniu protestu nie widać jednak wzrostu liczby wystawionych kar za wykroczenia. Polska Policja tłumaczy ten fakt tym, że pieniądze z mandatów nie powinny ratować budżetu państwa.

Zestawienie liczby mandatów w miesiącach lipiec-listopad w latach 2017 i 2018:

Komentarze